Gwiazdor Rakowa ze łzami w oczach stanął przed kamerą i dopiero się zaczęło. Kovacević: Jest mi wstyd

Raków Częstochowa wczoraj w fatalnym stylu pożegnał się z rozgrywkami Ligi Europy. Mistrz Polski z drugim garniturem Atalanty Bergamo przegrał 0:4 i marzenia o podbiciu Starego Kontynentu trzeba odłożyć przynajmniej na kolejny rok. Klęska w Sosnowcu bardzo przybiła gwiazdę zespołu, bramkarza Vladana Kovacevicia, który przed kamerą TVP Sport wyrażał to wszystko, co rysowało się na jego twarzy.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Ogień w Mariupolu. Na miasto spadły ukraińskie rak...
Następny artykuł →
Fantastyczna postawa. Polka znokautowała rywalki. ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz