Bogata w sukcesy kariera Nickiego Pedersena kilka lat temu zmierzała do końca. Duńczyk miał problemy zdrowotne i prywatne, dlatego poważnie zastanawiał się, czy nie powiedzieć "pas". Postanowił jednak kontynuować karierę i odżył u boku swojej nowej miłości. Piękna Anna Natascha Ohlin-Hoe sprawiła, że trzykrotny mistrz świata stracił dla niej głowę. Zakochał się po uszy i znów zaliczał się do gwiazd PGE Ekstraligi.
Artykuł pochodzi z tej strony.