Jeszcze kilka lat temu nie wyobrażaliśmy sobie PGE Ekstraligi bez Krzysztofa Buczkowskiego, Nickiego Pedersena, Chrisa Holdera czy Krzysztofa Kasprzaka. W tym gronie jest przecież trzech medalistów cyklu Grand Prix i aż dwóch byłych mistrzów świata. Takie gwiazdy w przyszłym sezonie będą jednak rywalizowały tylko w 1. Lidze Żużlowej. Na osłodę została im nominacja do TOP5 transferów na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.
Artykuł pochodzi z tej strony.