Holandia płacze, mistrzynie postawiły na swoim. Od lat są ich przekleństwem

Pasjonujące, szybkie, pełne kapitalnych obron bramkarskich, ale jednocześnie i zaskakujących błędów technicznych – takie było hitowe starcie w ćwierćfinale mistrzostw świata Norwegii i Holandii. Czyli obrońcy tytułu z poprzednim złotym medalistą mundialu, sprzed czterech lat. I choć Holandia spisywała się dotąd znakomicie, to finalnie pozostanie bez medalu. Pretensje może mieć tylko do siebie – 15 błędów oraz słaba skuteczność rzutowa to za mało, by pokonać Norwegię. Ta triumfowała 29:23.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Wyniki Lotto 12.12.2023 – losowania Eurojackpot, L...
Następny artykuł →
Niepokojące wieści z Włoch. Znany trener trafił do...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz