Hubert Hurkacz uciekł spod topora. "Kilka dobrych serwisów i byłbym poza turniejem"

"Nie wiem, czy kiedykolwiek udało mi się wrócić z 0:2 i wygrać. Na szczęście wszystko poszło po mojej myśli. Najważniejsze, że zagram tutaj kolejny mecz i mogę dalej walczyć" – powiedział Hubert Hurkacz, który w pierwszej rundzie wielkoszlemowego US Open, odbywającego się w Nowym Jorku, pokonał Szwajcara Marca-Andreę Hueslera 4:6, 5:7, 7:6 (7-0), 6:3 6:1. Kolejnym rywalem Polaka będzie Brytyjczyk Jack Draper.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Farsa podczas meczu US Open. Nie tak to miało wygl...
Następny artykuł →
ChatGPT - czy opłaca się inwestować w projekt Altm...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz