Już za kilka dni rozpocznie się turniej WTA Finals. To dla Igi Świątek okazja, by w świetnym stylu zakończyć ten sezon, a na jego finiszu wyprzedzić Arynę Sabalenkę, odzyskując fotel liderki rankingu WTA. Przed hitową rywalizacją eksperci przyznają, że Polka zareagowała w kapitalny sposób po utracie panowania i wykonała kapitalną pracę, czego efekty było widać już w Pekinie. Czy podobnie będzie i w Meksyku?
Artykuł pochodzi z tej strony.