– WTA nigdy nie zabiera punktów, ale poza tym Iga Świątek spełniła wszystkie wymagania, aby mieć tyle punktów, co ma i nie ponieść żadnej kary – mówi Interii Piotr Sierzputowski, na temat zawiłości regulaminu WTA. Ucina w ten sposób spekulacje jakoby wiceliderka miała stracić punkty z powodu wycofania się z turnieju w Gudalajarze w obecnej i zeszłorocznej edycji.
Artykuł pochodzi z tej strony.