Iga Świątek po US Open wróciła do rywalizacji i wzięła udział w turnieju WTA 500 w Tokio. W swoim pierwszym meczu pokonała reprezentantkę gospodarzy Mai Hontamę 2:0 (6:4, 7:5). Nie był to jednak pokaz mocy w wykonaniu raszynianki. Oprócz problemów na korcie, 22-latka zmagała się także z innym kłopotem. W przerwie pomiędzy gemami musiała użyć nożyczek. O co chodziło?
Artykuł pochodzi z tej strony.