Iga Świątek nie tak dawno temu musiała ustąpić miejsca na tronie światowego tenisa Arynie Sabalence. Białorusinka wyprzedziła Polkę podczas wrześniowego US Open i zakończyła serię 75 tygodni spędzonych na fotelu liderki. Sabalenka jednak zbyt długo się tym zaszczytem nie nacieszyła. Zwycięstwo 6;1, 6;0 w finale WTA Finals z Jessicą Pegulą oznacza, że Świątek wraca na fotel liderki po zaledwie dwóch miesiącach.
Artykuł pochodzi z tej strony.