Iga Świątek zdemolowała w piątek na korcie swoją wielką przyjaciółkę Kaję Juvan, wygrywając 6:0, 6:1 w meczu trzeciej rundy US Open. Gdy słoweńska tenisistka wygrała swojego jedynego gema, zaczęła świętować ten fakt, a wraz z nią zgromadzeni na trybunach kibice. 22-latka po meczu opowiedziała o szczegółach tej niebywałej sceny, opowiadając przy tym nieco więcej o przyjaźni, jaka łączy ją z liderką światowego rankingu.
Artykuł pochodzi z tej strony.