Bilans 58 zwycięstw i ani jednej porażki w jakiejkolwiek dyscyplinie musi działać na wyobraźnię każdego fana sportu. Właśnie takim może pochwalić się Iga Świątek, jeśli tylko wygrywa pierwszego seta meczu drabinki głównej turnieju WTA 1000. Raszynianka w dalszym ciągu nie pozwala swoim przeciwniczkom na odwrócenie losów spotkania. Statystyka ta również i w Pekinie nie była w żadnym poważnym zagrożeniu.
Artykuł pochodzi z tej strony.