Iga Świątek już w zeszłym tygodniu wróciła z Nowego Jorku, gdzie w IV rundzie US Open przegrała z Jeleną Ostapenko. Obecna wiceliderka rankingu WTA rozpoczęła przygotowania do nowego cyklu turniejów na nawierzchni twardej w Meksyku i Azji. Od kilku dni trenuje w Polsce i nadal – wbrew sugestiom niektórych komentatorów – z Tomaszem Wiktorowskim. Nic nie świadczy o tym, żeby miało coś się zmienić.
Artykuł pochodzi z tej strony.