Iga Świątek znowu to zrobiła, takie wieści po meczu z Kenin. Czapki z głów

Iga Świątek z przytupem rozpoczęła swoje zmagania w ramach tegorocznej edycji Australian Open, pokonując w dwóch setach dawną mistrzynię turnieju, Amerykankę Sofię Kenin. Choć reprezentantce Polski nie było łatwo w pierwszym secie, to ostatecznie dopięła swego i jednocześnie… przedłużyła pewną niezwykłą, trwającą już dwa lata serię. Co ciekawe kolejny raz będzie mogła ją wyśrubować dopiero po zawodach w Melbourne.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Europa zalewana fałszywkami. Straty w sprzedaży, p...
Następny artykuł →
Obrady Sejmu. Harmonogram. Czym zajmą się posłowie...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz