Ona jest najlepszą singlistką na świecie, on – jednym z najlepszych deblistów. Wydaje się, że stanowią idealną parę do tego, aby grać miksta. Ale Iga Świątek już latem ubiegłego roku potwierdziła, że na igrzyskach olimpijskich w Paryżu jej partnerem w grze mieszanej będzie Hubert Hurkacz. Może lepiej byłoby jednak, by stał się nim Jan Zieliński, który w piątek w parze z Su-Wei Hsieh jako pierwszy Polak w historii zdobył tytuł wielkoszlemowy w tej konkurencji?
Artykuł pochodzi z tej strony.