Z całą pewnością jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci w polskim sporcie. Wielokrotny mistrz świata, liczbą nagród i tytułów mógłby obdzielić kilku zawodników. Często też nazywany zdrajcą, Niemce, niegdyś dożywotnio zdyskwalifikowany przez macierzystą federację. Dariusz Michalczewski osiągnął w sporcie bardzo wiele. Czy udałoby by mu się to wszystko bez ucieczki do Niemiec? Jak sam mówi, w naszym kraju albo pracowałby w stoczni, albo kradł samochody.
Artykuł pochodzi z tej strony.