Październikowe zgrupowanie reprezentacji Polski wiązało się z kilkoma istotnymi zmianami. Zmiana selekcjonera była jedynie wierzchołkiem góry lodowej, bo większych modyfikacji było znacznie więcej. Nieobecność Roberta Lewandowskiego, który zmaga się z urazem, sprawiła, że nowy opiekun "Biało-Czerwonych" musiał szukać nowych, czasami niestandardowych rozwiązań. Jedną z nich było oparcie gry kadry na duecie Szymański – Zieliński. Piłkarz Fenerbahce w rozmowie z "Łączy nas Piłka" zabrał głos na temat wzajemnej współpracy, podkreślając, że może…
Artykuł pochodzi z tej strony.