Kandydat do kadry Grbicia dwoił się i troił. Pachniało niespodzianką, wszystko się odwróciło

W Rzeszowie było blisko niespodzianki, ale faworyci zdołali się wywinąć. Asseco Resovia przegrała dwa pierwsze sety z Aluronem CMC Wartą Zawiercie i pokazała w nich niewiele dobrego. Po emocjonującej trzeciej partii siatkarze z Rzeszowa wskoczyli jednak na wyższy poziom i przed własną publicznością wygrali 3:2. To ich drugie zwycięstwo w tym sezonie PlusLigi. Osłabieni kontuzjami rywale wciąż czekają na pierwszą wygraną, nie pomogło im nawet 29 punktów Karola Butryna.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Pojechała z rodziną na grzyby. Nie żyje
Następny artykuł →
ATP w Bazylei: Piłka meczowa z finału Zieliński/Ny...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz