14 lat oczekiwań – i koniec. Siatkarska reprezentacja Polski po raz pierwszy od 2009 roku awansowała do finału mistrzostw Europy i już niebawem zagra o najwyższy laur z kadrą Włoch – i to na terenie "Azzurrich", bo w Rzymie. Kapitan rywali "Biało-Czerwonych", Simone Giannelli, tuż przed decydującym starciem nie omieszkał powiedzieć kilku naprawdę ciepłych słów pod adresem zespołu prowadzonego przez Nikolę Grbicia.
Artykuł pochodzi z tej strony.