Klub zakneblował usta zawodnikowi. Akurat leciał na wakacje

Dzień przed Wigilią otrzymaliśmy wiadomość od pracownika jednego z polskich żużlowych klubów z prośbą o niepublikowanie wywiadu. Wcześniej odbyliśmy dość długą i ciekawą rozmowę z zawodnikiem, który na tyle się otworzył, że skrytykował decyzje kilku osób w środowisku. Znamy prawo i chętnie współpracujemy z rzecznikami prasowymi. Czy jednak prośba o zaniechanie publikacji była właściwa i w tym przypadku nie można było usunąć z wywiadu tych kilku "budzących kontrowersje" zdań?


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Szlak bałkański zanika? Migranci zniechęceni kontr...
Następny artykuł →
Granat w zabawkach dla dzieci. Pokazali, gdzie pro...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz