Aryna Sabalenka nie odpuszcza Idze Świątek i od blisko pół roku ma realną szansę strącenia Polki z fotela liderki rankingu WTA. Nie wykorzystała jej w Paryżu, nie dała rady tego dokonać w Londynie, teraz Białorusinka stanie przed okazją w Nowym Jorku. A jeśli znów jej się nie uda, może mieć z tym duży problem w najbliższym czasie. Obie podjęły bowiem różne decyzje co do startu w ważnym pod względem punktów rankingowych turnieju w Meksyku, niedługo po US Open.
Artykuł pochodzi z tej strony.