70 lat temu Florian Kapała został mistrzem Polski. Jego kariera to materiał na mocny film. Po jednym z wypadków lekarze chcieli mu amputować nogę. Był też świadkiem jednej z największych tragedii w polskim żużlu. Na własne oczy widział, jak umiera jego kolega z reprezentacji. Podczas meczu towarzyskiego Austria – Polska w Wiedniu Zbigniew Raniszewski na kompletnie niezabezpieczonym torze przy pełnej prędkości pojechał prosto w betonowe schody. Bardziej drastycznego wypadku nigdy już później nie oglądaliśmy.
Artykuł pochodzi z tej strony.