Mateusz Mika i Łukasz Wiśniewski mieli w tym sezonie pełnić ważne funkcje w PGEiK Skrze Bełchatów. Tymczasem przyjmujący co chwilę jest kontuzjowany, a środkowy ani razu nie zagrał w meczu, a leczenie trwa już rok. Z tych powodów dziewięciokrotny mistrz Polski musi ściągać zastępców – najpierw Francuza, a teraz reprezentanta Bułgarii.
Artykuł pochodzi z tej strony.