Jeszcze nie tak dawno Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie miał nikogo, kto podjąłby się chęci organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w 2030 roku. Doszło do tego, że Stany Zjednoczone mediowały w rozmowach ze Szwecją, aby podjął się tego Sztokholm. Tymczasem teraz chętni na igrzyska w 2030 roku są już także Francuzi i – co jest wielką sensacją – Szwajcaria. A sensacja to dlatego, że jest to wbrew woli społeczeństwa.
Artykuł pochodzi z tej strony.