W czwartkowy wieczór jeden z polskich klubów walczących o udział w Lidze Konferencji Europy doznał wielkiego blamażu. Chodzi o Lech Poznań, który odpadł po dwumeczu z o wiele niżej notowanym Spartakiem Trnava mimo wywiezienia ze swojego stadionu jednobramkowej zaliczki. Dziś sportowe media w Słowacji traktują to jako temat numer jeden – doszło wszak do dość sporej sensacji z udziałem jednego z ich klubów. Szczególnie zachwycają się bramką Lukasa Stetiny, która ostatecznie pogrążyła podopiecznych Johna van den Broma.
Artykuł pochodzi z tej strony.