Decyzja o tym, by dopuścić sportowców z Rosji i Białorusi, pod neutralną flagą, do igrzysk olimpijskich w Paryżu wywołała ogromne kontrowersje i liczne protesty. Choć nadal trudno przewidzieć, jak w praktyce będzie egzekwowana akurat ta decyzja MKOl, już wiadomo, że w jednej dyscyplinie na pewno nie zobaczymy zawodników z tych dwóch krajów. I to bez żadnych politycznych ruchów czy gróźb bojkotu ze strony państw przeciwnych takiemu rozwiązaniu.
Artykuł pochodzi z tej strony.