Reprezentacji Polski w końcu udało się opuścić Wyspy Owcze. Samolot z kadrą na pokładzie po czterogodzinnej podróży wylądował na lotnisku Chopina w Warszawie. Reprezentacja pomogła przy okazji dziesięciu kibicom, którzy także utknęli na Wyspach, zabierając ich do samolotu za zgodą prezesa Cezarego Kuleszy. W niedzielę "Biało-Czerwoni" zagrają u siebie z Mołdawią.
Artykuł pochodzi z tej strony.