Kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski Bartosz Kurek wrócił do gry po kontuzji w barwach japońskiej ekipy Wolfdogs Nagoja i to nie w byle jaki sposób! Nasz zawodnik pomógł swojej drużynie awansować do finału Pucharu Cesarza. Jego klub pokonał w czterech setach zespół Toray Arrows. Najbardziej zacięta była finałowa partia, w której Bartosz Kurek i spółka musieli zdobyć aż 34 punkty, by postawić kropkę nad "i", pieczętując swój triumf.
Artykuł pochodzi z tej strony.