Polscy skoczkowie są w rozsypce i pilnie potrzebują spokojnego treningu na skoczni. Właśnie wrócili z dwutygodniowych wojaży po Finlandii i Norwegii, ale od razu zderzyli się ze ścianą. Nasi zawodnicy nie mają gdzie trenować w Polsce, choć już dawno nie było tak znakomitej sytuacji śniegowej. To dla Thomasa Thurnbichlera prawdziwy koszmar.
Artykuł pochodzi z tej strony.