Koszmar wielkiej rywalki Świątek. "Nie powinnam się ruszać". Wróci w przyszłym roku

Paula Badosa swój ostatni mecz rozegrała 7 lipca. W drugiej rundzie Wimbledonu skreczowała przeciwko Marcie Kostyuk. Już teraz wiadomo, że jej przerwa w rozgrywaniu oficjalnych spotkań potrwa co najmniej pół roku. Hiszpanka cierpi na zmęczeniowe złamanie kręgosłupa i jak sama przyznała na łamach "Clay Magazine", jej celem jest powrót dopiero na styczniowe Australian Open.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Wiemy, jakie zakupy planują po awansie. Rzucą rywa...
Następny artykuł →
Wozniacki "podpadła" fanom na US Open. J...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz