Jeśli Polki w ostatnich latach mierzyły się z Niemkami, to przeważnie wygrywały rywalki, ale po bardzo zaciętych spotkaniach. W poniedziałek w Herning stało się inaczej: Niemcy rozbiły Polskę 33:17 (19:10), będąc zespołem zdecydowanie lepszym. W każdym elemencie: umiejętności, przygotowania fizycznego czy taktycznego. I ten koszmarny pojedynek wypadł akurat wtedy, gdy po raz setny w kadrze wystąpiła największa gwiazda Biało-Czerwonych: Monika Kobylińska.
Artykuł pochodzi z tej strony.