Wielka zmora skoczków narciarskich, jaką są dyskwalifikacje za niezgodność sprzętu z obowiązującymi przepisami, powraca już na starcie nowego sezonu Pucharu Świata. Ogromnym pechowcem został podczas kwalifikacji w Ruce debiutujący w elicie reprezentant Stanów Zjednoczonych – Tate Frantz. Na jego szczęście… rezultat, jaki osiągnął i tak nie dawał mu praktycznie żadnych szans na awans do konkursu.
Artykuł pochodzi z tej strony.