Kraków przed trudnym wyborem. Takiej promocji mogą już nie dostać

Wydaje się, że powrót Krakowa na ligową mapę żużla jest  nieunikniony. W zasadzie rozmowy dotyczą już tylko koncepcji. Pojechać własnymi siłami, czy stać się czymś w rodzaju fili Texom Stali Rzeszów. Kraków jest dumnym miastem, więc włodarzy kusi ta pierwsza opcja. To jednak kosztowałoby 3,2 miliona złotych, więc Stal kładzie na stole tańszą ofertę.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Tusk kandydatem na prezydenta? Sawicki: "Zdzi...
Następny artykuł →
Pociski jak meteoryty. Putin zamyka w więzieniach ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz