– W Zielonej Górze jest spore poruszenie medialne dotyczące powrotu Grzegorza Walaska i przejęcie przez niego szkółki żużlowej Falubazu. Według mnie to świetna wiadomość dla środowiska żużlowego. Nie chodzi mi tylko o kibiców, ale przede wszystkim o tych chłopców, którzy są lub planują wstąpić do szkółki. Grzegorz naprawdę ma predyspozycje. To facet, z którego kiedyś żartowałem, że ma swoją krnąbrność zapisaną w DNA. Sędziowie, trenerzy, koledzy z drużyny i przeciwnicy mieli okazję go poznać – pisze w swoim felietonie dla Interii Jacek…
Artykuł pochodzi z tej strony.