W niedzielę reprezentacja Anglii przegrała z Hiszpanią 0:1 w finale mistrzostw świata rozgrywanych w Australii i Nowej Zelandii. "The Lionesses" nie mogły liczyć na wsparcie księcia Williama oraz Davida Beckhama bezpośrednio z trybun Accor Stadium w Sydney. Obaj zainteresowani wraz ze swoimi córkami nagrali filmiki, w których przepraszali za swoją nieobecność. To zezłościło środowiska feministyczne.
Artykuł pochodzi z tej strony.