Cezary Kulesza po meczu z Albanią musi działać szybko i pod ogromną presją. Za niespełna miesiąc Polskę czekają kolejne mecze eliminacji Euro 2024, a prezes PZPN jednocześnie musi korzystnie rozwiązać kontrakt z Fernando Santosem i błyskawicznie znaleźć jego następcę. Wybór kolejnego selekcjonera może rzutować na przyszłe lata reprezentacji Polski. Jak można usłyszeć, jedną z sondowanych opcji ma być powrót Adama Nawałki, w stronę którego zwrócił się Kulesza tuż po meczu z Albanią. Nie oznacza to jednak, że były selekcjoner jest wymarzoną…
Artykuł pochodzi z tej strony.