Gdy Paulo Sousa był wybierany na selekcjonera reprezentacji Polski, na radarze był także Fabio Cannavaro. Wówczas Włoch nie podjął się tego wyzwania, a swoją decyzję tłumaczył między innymi tym, że będzie zbyt mało czasu, aby cokolwiek wypracować. Po niespełna dwóch latach w dzień swoich 50. urodzin Włoch przyznał, że żałuje odrzucenia tamtej propozycji.
Artykuł pochodzi z tej strony.