FC Barcelona zremisowała w sobotnim meczu La Liga na wyjeździe z Rayo Vallecano 1:1. Robert Lewandowski był bliski trafienia do siatki, lecz ostatecznie nie on, a obrońca rywali Florian Lejeune uderzył piłkę i pokonał własnego bramkarza, doprowadzając do wyrównania. Po spotkaniu katalońskie media przyznały, że był to trudny mecz dla Polaka, który na murawie miał problemy. Część dziennikarzy wprost zdiagnozowała problemy "Lewego" twierdząc, że był on notorycznie spóźniony i zbyt wolny.
Artykuł pochodzi z tej strony.