Robert Lewandowski został po meczu z Albanią zapytany wprost, czy drużyna chce dalej pracować z Fernando Santosem. Dymisja selekcjonera oczekuje coraz więcej osób. Kapitan polskiej kadry nie chciał składać jednoznacznej deklaracji, ale nie stanął też murem za selekcjonerem.
Artykuł pochodzi z tej strony.