Nie potrzebował czasu na aklimatyzację, poznanie ligi, czy zbudowanie formy. Lionel Messi niemal z marszu wziął Major League Soccer i podobija serca kibiców ze Stanów Zjednoczonych. Kapitan mistrzów świata właśnie zdobył kolejną piękną bramkę uderzeniem z dystansu, a jego Inter Miami pokonał Philadelphię Union 4-1 i zameldował się w finale Pucharu Ligi. To dziewiąte trafienie Messiego w tych rozgrywkach.
Artykuł pochodzi z tej strony.