Bartosz Zmarzlik zajął drugie miejsce w plebiscycie, w którym głosy oddało prawie milion osób. Na dokładkę już nikt nie pytał: co to jest żużel i nikt nie porównywał tego z jazdą na wielbłądach. Zwycięzca tradycyjnego rankingu Interii na najbardziej wpływowego człowieka czarnego sportu mógł być tylko jeden. Zresztą, jeśli komuś nie wystarczy świetny wynik w Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu, to dorzućmy czwarte złoto w Grand Prix zdobyte w dramatycznych okolicznościach i dwa kolejne tytuły wywalczone z drużyną. U Zmarzlika wszystko…
Artykuł pochodzi z tej strony.