Wydawało się, że w meczu bezpośrednich sąsiadów w tabeli, mających taką samą liczbę punktów, powinno być bardzo dużo emocji. MMTS Kwidzyn wygrał jednak w Piotrkowie Trybunalskim różnicą aż siedemnastu bramek. Niespodziankę sprawiła Corotop Gwardia Opole, która zwyciężyła w Puławach, a świetny powrót po kontuzji zaliczył Andrzej Widomski. Co jeszcze przyniosła 18. seria Orlen Superligi?
Artykuł pochodzi z tej strony.