Marek Papszun nie od dziś wymieniany jest jako poważny kandydat do objęcia reprezentacji Polski. Według wielu kibiców i ekspertów mógłby zacząć właściwie od zaraz i teraz przejąć pałeczkę po Fernando Santosie. Co na to sam zainteresowany? Podpytywany, jak zareagowałby na połączenie od Kuleszy z taką propozycją, odpowiedział wprost: "Wyłączyłem telefon". Później było już poważniej. Padły bardzo znaczące słowa.
Artykuł pochodzi z tej strony.