Jak donosi dziennik "Diena", Marek Papszun jest jednym z czterech kandydatów do objęcia posady reprezentacji Łotwy. Tamtejsza kadra pozostaje bez trenera od początku grudnia, kiedy to zwolniono Daiņša Kazakevičsa. Z Polakiem rywalizować mają Łotysz, Włoch i Szwed. Decyzja działaczy ma zostać ogłoszona 5 lutego. Roman Kołtoń z "Prawdy Futbolu" napisał, że szanse angażu byłego opiekuna Rakowa Częstochowa w Rydze są "minimalne".
Artykuł pochodzi z tej strony.