O Stanach Zjednoczonych znów zrobiło się głośno w światowym żużlu za sprawą startu Luke’a Beckera w ostatniej tegorocznej rundzie Grand Prix w Toruniu. Działacze zza oceanu z pewnością sami marzą o organizacji turnieju rangi mistrzostw świata w niedalekiej przyszłości, dlatego co jakiś czas odbywają się mecze USA z drużyną złożoną z zagranicznych zawodników. Najbliższy z nich już za zaledwie kilka dni. W składzie gości znalazł się między innymi Rasmus Jensen. Duńczyk niedawno świętował z Enea Falubazem awans do PGE Ekstraligi.
Artykuł pochodzi z tej strony.