18-letni Marek Zakrzewski to aktualny mistrz Europy juniorów w biegach na 100 i 200 m – zarazem niemal pewniak do polskiej sztafety, która na początku maja ma walczyć na Bahamach o olimpijską przepustkę. I tu rodzi się problem – nieco ponad dobę po ostatnim biegu młody lekkoatleta powinien w drugiej części świata rozpocząć pisemną maturę z języka polskiego. – Mamy pomysł, jak tę sprawę rozwiązać. A igrzysk nie warto odpuszczać, bo drugich może już nie być – mówi trener nastolatka Tomasz Czubak.
Artykuł pochodzi z tej strony.