Mieliśmy badania zdrowotne, całkowicie rutynowe. Nie czułem nic złego – opowiada Aleksa Brdjović dla WP SportoweFakty. Wkrótce okazało się, że to koniec jego obiecującej kariery. Jest teraz menadżerem kadry Serbii, która dziś zmierzy się z Argentyną.
Artykuł pochodzi z tej strony.