– Idealnie by było, gdybyśmy też trochę rozbudowali grę ofensywną, bo nie możemy tak grać, że gdy mamy piłkę dwa metry od siatki, to cała hala już wie, że zagramy lewą stroną i raczej wysoko. W ogóle nie gramy przyspieszonych piłek, to nie jest zarzut, ale takie są fakty – mówi w rozmowie z Interią Wojciech Drzyzga, nasz były rozgrywający, a obecnie ekspert i komentator Polsatu Sport. Rozmawiamy m.in. o meczu Serbią, formie Bartosza Kurka i rotacyjnym systemie, który definiuje filozofię trenera Nikoli Grbicia.
Artykuł pochodzi z tej strony.