– Rok 2023 nieubłaganie zmierza ku końcowi. To dobry moment, aby skupić się na tych, dla których to był dobry okres pełen sukcesów. W środowisku żużlowym jest kilka osób, które w Sylwestrowy wieczór mogą spokojnie usiąść i powiedzieć: "udało się". Im należą się najgłośniejsze brawa. Oto moja subiektywna lista zwycięzców 2023 w żużlu – pisze w swoim felietonie Jakub Czosnyka.
Artykuł pochodzi z tej strony.