– Dostęp do sponsorów jest równy dla wszystkich, dlatego zupełnie nie rozumiem krzyku i zarzutów że Motor śpi na publicznej kasie. Uważam, że to niesprawiedliwy osąd. Wali się w nas jak w bęben, bo Lublin jest operatywny i ma obrotny zarząd? To chyba powód do chwalenia – tłumaczy w rozmowie z Interią menedżer świeżo upieczonego podwójnego drużynowego Mistrza Polski – Platinum Motoru Lublin, Jacek Ziółkowski.
Artykuł pochodzi z tej strony.