Po zmianach kadrowych w Enerdze Wybrzeżu rola kapitana Nicolaia Klindta raczej nie ulegnie zmianie. Lider z poprzedniego sezonu nadal ma być czołowym zawodnikiem w zespole Eryka Jóźwiaka. Duńczyk wiele sobie obiecuje po nadchodzących rozgrywkach. Mówi nawet o awansie, a jeśli ta sztuka się nie powiedzie, to sam chciałby zapracować na transfer do PGE Ekstraligi. Nie są to dobre wiadomości dla gdańszczan. Brak awansu może oznaczać stratę tak mocnego ogniwa.
Artykuł pochodzi z tej strony.